W filmie nalazły się najśmieszniejsze skecze sceniczne braci Marx, takie jak aukcja gruntów w wykonaniu Groucha, przezabawny dialog o wiadukcie i scena przyjęcia zaręczynowego Polly Potter. Kiedy w tajemniczych okolicznościach giną klejnoty pani Potter, Chico i Harpo nie tylko ratują niesłusznie oskarżonego recepcjonistę, Boba Adamsa (Oscar Shaw), ale znajdują też zgubę, łapią złodzieja i pomagają parze zakochanych – Bobowi Adamsowi i Polly Potter (Mary Eaton). W zwariowanej komedii Marksów nie brak slapstickowych gagów, a atrakcją filmu są oprócz libretta i muzyki Irvinga Bella jedne z pierwszych ujęć baletu wodnego. W pierwszym filmie pełnometrażowym braci Marx Groucho wcielił się w chytrego właściciela hotelu, który oszukuje wszystkich – od boya hotelowego i recepcjonistki po zamożną matronę, panią Potter (Margaret Doumont). Chico i Harpo występują w rolach detektywów hotelowych. Ich sekret wychodzi na jaw, kiedy niechcący otwiera im się – pusta – walizka, na co Chico stwierdza: "Zapełnimy ją, nim wyjedziemy".