Międzynarodowa sensacja wydawnicza. Największe wydawnictwa świata po zażartej walce zapłaciły sześciocyfrowe zaliczki za prawa do wydania Pięknej ZŁAlicji - w 38 krajach.
Nie poszłam na pogrzeb Alicji. Byłam wtedy w ciąży oszalała i wściekła z rozpaczy. Ale to nie po Alicji rozpaczałam. Nie wtedy już nienawidziłam Alicji i cieszyłam się że umarła. To Alicja zniszczyła mi życie odebrała najlepsze co kiedykolwiek miałam i roztrzaskała na milion kawałków. Nie płakałam po Alicji ale przez nią. Ale teraz cztery lata później i o całe wieki szczęśliwsza kiedy wreszcie usadowiłam się w wygodnym poukładanym życiu z moją córką Sarą moją słodką poważną małą Sarą czasem żałuję że jednak nie poszłam na pogrzeb Alicji.