Bóg mieszka w szczegółach, mówi Kabała. I radość też - dodaje Delerm. Jego bestsellerowa książka może być czytana jak liczące trzydzieści cztery pozycje menu małych przyjemności, biblia miłośników życia. To książka dla tych, którym nieobca jest orzeźwiająca i gorzka rozkosz pierwszego łyku piwa - "Najpierw na wargach musujące złoto, chłodna świeżość podsycona pianką, a potem to szczęście z akcentem goryczy, które z wolna rozlewa się po podniebieniu". To książka dla tych, którzy czują radość, biegnąc wczesnym rankiem po rogaliki dla ukochanej osoby; telefonując do niej z budki pośrodku gwarnego miasta; wybierając ciastka na niedzielny podwieczorek w małej cukierence.