Oto powieść bynajmniej nie o alkoholiku, który wyłazi z nałogu. Takich książek kilka już jest. Ale Pijak opowiada przede wszystkim o ostatniej dekadzie, która nas wszystkich i dotyczy, i dotyka, i rani, i kaleczy. Spotyka tutaj samych siebie, takich bez pudru i pozłotki.