![Pisanie to bardzo bolesna przyjemność. Listy 1951-1967 - Zbigniew Herbert, Henryk Święcicki [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/1369204_0003.jpg)
![Pisanie to bardzo bolesna przyjemność. Listy 1951-1967 - Zbigniew Herbert, Henryk Święcicki [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/1369204_0001.jpg)
![Pisanie to bardzo bolesna przyjemność. Listy 1951-1967 - Zbigniew Herbert, Henryk Święcicki [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/1369204_0002.jpg)
![Pisanie to bardzo bolesna przyjemność. Listy 1951-1967 - Zbigniew Herbert, Henryk Święcicki [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/1369204_0003.jpg)
![Pisanie to bardzo bolesna przyjemność. Listy 1951-1967 - Zbigniew Herbert, Henryk Święcicki [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/1369204_0001.jpg)
![Pisanie to bardzo bolesna przyjemność. Listy 1951-1967 - Zbigniew Herbert, Henryk Święcicki [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/1369204_0002.jpg)
Niepublikowana korespondencja Zbigniewa Herberta i Henryka\nŚwięcickiego\nWybierając pisanie [], skazuje się Pan na wieczysty niepokój, niedosyt\ni smutek. Wybierając pisanie, musi Pan to uczynić we własnym imieniu i na\nwłasny rachunek. Wybierając pisanie, wybiera Pan miłość bez wzajemności\nostrzegał swojego młodszego kolegę Zbigniew Herbert. A ten odpowiadał:\nZawsze pisałem z myślą o Panu. Myślałem czy to jest coś warte? Co na to\npowiedziałby Pan Zbigniew? To Pan nauczył mnie, że nie ma sensu pytanie: Czy\nwarto pisać?.\nŁączyło ich pochodzenie i zamiłowanie do literatury i sztuki. Dzieliło\ndoświadczenie wojenne i światopogląd. Drogi twórców skrzyżowały się najpierw w\nGdańsku, później w Toruniu, i właśnie wtedy, w 1951 roku, rozpoczęli oni\nkorespondencję, która trwała przez ponad piętnaście lat. Herbert miał już za\nsobą pierwsze publikacje, Święcicki był na początku swojej artystycznej drogi.\nIch listy to wyraz pasji do literatury, zapis zmagań twórczych i wątpliwości. A\nprzede wszystkim świadectwo niezwykłej przyjaźni, relacji mistrz i uczeń,\nniewolnej od krytyki, ale jednocześnie pełnej troski i cierpliwości. Książka\nwzbogacona o rękopisy listów obu twórców oraz reprodukcje obrazów Henryka\nŚwięcickiego.\nPowyższy opis pochodzi od wydawcy.\n