Film jest remakiem klasycznego obrazu science fiction z lat 50., w którym na dużym ekranie debiutował Steve McQueen. Scenariusz do nowej wersji napisał Frank Darabont, czyli późniejszy reżyser Skazanych na Shawshank i Zielonej mili. Reżyserował Chuck Russell, znany spec od kina hollywoodzkiego, który zrobił m.in. Maskę oraz Króla Skorpiona. W ten sposób powstała Plazma - w swojej kategorii film znakomity, stanowiący esencję czarnego humoru. Miłośnicy horrorów spod znaku Martwicy mózgu znajdą tutaj prawdziwą ucztę dla siebie. Akcja Plazmy rozgrywa się w ciągu jednej nocy w spokojnym amerykańskim miasteczku. Nagle na nocnym niebie pojawia się coś świecącego. Przybywa galaretowata (i jednocześnie bardzo inteligentna!) substancja, która zaczyna pożerać kolejnych mieszkańców, zwiększając przy tym swoje rozmiary. Plazma zaatakuje w finale nawet miejscowe kino, zjadając kolejno operatora w reżyserce, kierownika, zaś na deser najgłośniej zachowującego się na sali farmera - zaś po tym ochoczo rzuci się na resztę uciekających w panice widzów. Tylko główni bohaterowie, cheerleaderka i okoliczny wyrzutek będą w stanie wymyślić sposób na powstrzymanie tej zarazy... Efekty specjalne w Plazmie lokują się w ścisłej czołówce tego, czego Hollywood dopracował się w latach 80. Do dziś przekonują i robią piorunujące wrażenie... Wymarzony film dla widzów o przewrotnym poczuciu humoru, lubiących szaleństwo i dużą ilość fajerwerków!