![Pokolenie, któremu obiecano przyszłość - Marta Kurkowska-Budzan [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/4121322_0001.jpg)
"Mizerna praca, ale ludzie byli zadowoleni. I żeśmy nie stękali"
\n
Miał 18 lat, kiedy pierwszy raz zjechał w Wałbrzychu pod ziemię. Wcześniej podpisał cyrograf: szkoła, stypendium, praca.
\n
Miała 15 lat i jedno pytanie: "co dalej?". Miejsc w szkołach było mniej niż chętnych, a wybór decydował o całym życiu.
\n
Przyjechali z różnych stron do miasta czarnego i białego złota. Tu praca decydowała, kiedy dorosną, założą rodzinę, gdzie zamieszkają, czy awansują.
\n
Tak wyglądał świat pokolenia urodzonego w latach 50. Trzeba było zdobyć wykształcenie, potem pracę, ustatkować się, czegoś dorobić.
\n
Tak wyglądał Wałbrzych. Rozwijał się w rytmie zakładów pracy. A potem w tym samym rytmie zaczął się zwijać.
\n
W książce "Pokolenie, któremu obiecano przyszłość" Marta Kurkowska-Budzan wraca do tego miasta i ludzi, którzy w wieku 25 lat mieli zaplanowane życie. Po latach zostało pytanie: co z dawanej im obietnicy zostało?
\n
To, co przeżył Wałbrzych, przeżyła cała Polska. Tu działo się to mocniej.