![Politycznie niepoprawny przewodnik po klimacie - Leandro Narloch [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/3895389_0001.jpg)
\"Politycznie niepoprawny przewodnik po klimacie\" Leandro Narlocha to książka dla wszystkich, którzy czują, że w debacie o klimacie zbyt często zamiast argumentów pojawia się strach, poczucie winy i lista kolejnych zakazów. Autor nie neguje problemów środowiskowych, ale proponuje spojrzenie bardziej trzeźwe, odważne i wolne od ideologicznego zadęcia. Pokazuje, że można troszczyć się o naturę, nie odrzucając cywilizacji, przemysłu czy technologii.
Narloch z humorem i intelektualną bezczelnością rozprawia się z mitami dotyczącymi plastiku, paliw kopalnych, energetyki jądrowej, katastroficznych medialnych narracji i ekologicznego aktywizmu, który często bardziej szkodzi ludziom i środowisku, niż realnie im pomaga. To błyskotliwa obrona zdrowego rozsądku w świecie, w którym papierowa słomka bywa symbolem cnoty, a tanią energię przedstawia się niemal jak grzech. Największą siłą tej książki jest jej antykatastroficzny ton. Nie jest to manifest obojętności wobec przyrody, lecz obrona racjonalnej ekologii: takiej, która nie gardzi człowiekiem, nie demonizuje dobrobytu i nie traktuje rozwoju jako grzech.
"Politycznie niepoprawny przewodnik po klimacie" Leandro Narlocha to książka dla wszystkich, którzy czują, że w debacie o klimacie zbyt często zamiast argumentów pojawia się strach, poczucie winy i lista kolejnych zakazów. Autor nie neguje problemów środowiskowych, ale proponuje spojrzenie bardziej trzeźwe, odważne i wolne od ideologicznego zadęcia. Pokazuje, że można troszczyć się o naturę, nie odrzucając cywilizacji, przemysłu czy technologii.
\n
Narloch z humorem i intelektualną bezczelnością rozprawia się z mitami dotyczącymi plastiku, paliw kopalnych, energetyki jądrowej, katastroficznych medialnych narracji i ekologicznego aktywizmu, który często bardziej szkodzi ludziom i środowisku, niż realnie im pomaga. To błyskotliwa obrona zdrowego rozsądku w świecie, w którym papierowa słomka bywa symbolem cnoty, a tanią energię przedstawia się niemal jak grzech. Największą siłą tej książki jest jej antykatastroficzny ton. Nie jest to manifest obojętności wobec przyrody, lecz obrona racjonalnej ekologii: takiej, która nie gardzi człowiekiem, nie demonizuje dobrobytu i nie traktuje rozwoju jako grzech.