Książkę adresuję do osób zarówno głęboko wierzących, jak i do wątpiących, obojętnych i niezdecydowanych w kwestiach swojego poglądu na świat, a swoją intencję wyrażę słowami znamienitego poety ks. Jana Twardowskiego (1915-2006): "Nie przyszedłem pana nawracać"