Opis
Zachęcamy do obejrzenia 99 najpiękniejszych miejsc Poznania. Miasto w obiektywie Rafała Tomczyka pokazuje swoją najpiękniejszą stronę. Stolica województwa wielkopolskiego jest prawdziwą skarbnicą architektonicznych perełek. Oglądając album, możemy podziwiać m.in. Pałac Działyńskich, który zachwyca swoją barokową elewacją, dawny klasycystyczny odwach na Starym Rynku czy gotycki kościół pw. Najświętszej Marii Panny in Summo. Nie zabraknie również jednych z najstarszych w Europie Międzynarodowych Targów Poznańskich z ich niezwykle interesującą halą reprezentacyjną. Fotografie pokazują także nowoczesne oblicze miasta - biurowce (m.in. Pixel), budynki akademickie (np. Wydział Chemii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza), galerie, obiekty sportowe i użyteczności publicznej. Przy każdym obiekcie umieszczonym w albumie podano podstawowe informacje o jego historii: pierwotną i obecną nazwę, autora projektu i lata budowy. Opisy zostały przygotowane w językach polskim, angielskim, niemieckim, rosyjskim i hiszpańskim. Miasteczka pełne barw, skąpane w promieniach słońca. Starożytne zabytki, kilkusetletnie kamienice, ukwiecone balkony i okna. Znamy ten idylliczny obrazek. Kusi każdego, kto choć raz odwiedził Włochy, i zachęca, by zawitać tam ponownie.
Dajmy się uwieść opowieściom Polki, Aleksandry Seghi, która od ponad 20 lat mieszka we Włoszech. Poznajmy ich historię, tradycje, codzinne życie. Zacznijmy od kawy w przytulnym barze, potem wyruszmy w podróż po włoskich miastach i miasteczkach, teatrach i scenach, kościołach i ogrodach. W tej podróży towarzyszyć nam będą znani Polacy, którzy bardzo lubią Italię i chętnie w niej bywają nie tylko ze względów zawodowych, ale i prywatnie. Dali się namówić Autorce na rozmowy o Włoszech, o tym, co ich urzeka, facynuje, jak się tam czują. Zmęczeni podróżą? Czas na sjestę i celebrowanie posiłków w rodzinnym gronie. Skosztujmy włoskich przysmaków. Nie zabraknie makaronów, owoców morza, warzyw, ziół i oliwy, a na deser koniecznie lody. Zasmakowało? Przepisy kulinarne są już gotowe. Teraz wystarczy tylko poeksperymentować we własnej kuchni.
Zapraszamy do lektury przy kawie lub włoskim chianti. Co kto lubi.