Dynamiczny językowy obraz świata obecny w wierszach z tego tomu powinien wzbudzać czytelniczy szacunek... Bo Przebyt to tom koneserski. Imponuje swoista estetyczna neutralność autorki manifestowana przez język rozumiany jako zasób twórczych mechanizmów, skojarzenia w dziedzinie stylu odsyłające m.in. do liryki eksperymentalnej, wreszcie znakomity tytuł - dosyć dwuznaczne nawiązanie-nie-nawiązanie do Bogurodzicy. Dlaczego \"nie-nawiązanie\"? Przebyt, który znamy dzięki słynnej metaforze \"przebytu rajskiego\", to - jak głoszą słowniki historyczne - określenie nader dwuznaczne: oznacza zarówno \"przebywanie, mieszkanie, pozostawanie gdzieś\", jak i \"przejście, przeprawę\". Tej migotliwości znaczeń tytułu książki - migotliwości na granicy sprzeczności - Olsińska jest doskonale świadoma. Nie tylko uprawia z nami w Przebycie frapującą grę, również nas z tej gry rozlicza, gry absolutnie serio, gry kultury i natury - zabawiając się (nawet!) figurą samego rozrachunku - skoro języka nie sposób już zawrócić i \"znieruchomiało / ruchome święto / wiosny / bezpowrotnie\". Karol Samsel Halszka Olsińska - (Halina Olsińska-Turczyńska, ur. w 1945 r. w Rakowie na Kielecczyźnie) - poetka. Wydała tomy poezji: Czym jest ten kamyk (1998), Jednorodne (1999), Jego Omnipotencja (2001), Mniejsza całość (2003), W stronę Monsalwatu (2006), Wiersze zebrane i trochę nowych (2008), Bliskie spotkania (FORMA 2014), Złota żyła (FORMA 2017), Przebyt (FLiHB / FORMA 2022) oraz tomy aforyzmów: Małostki (2006), Małostki. 2006-2015 (FORMA 2015).
Dynamiczny językowy obraz świata obecny w wierszach z tego tomu powinien wzbudzać czytelniczy szacunek... Bo Przebyt to tom koneserski. Imponuje swoista estetyczna neutralność autorki manifestowana przez język rozumiany jako zasób twórczych mechanizmów, skojarzenia w dziedzinie stylu odsyłające m.in. do liryki eksperymentalnej, wreszcie znakomity tytuł dosyć dwuznaczne nawiązanie-nie-nawiązanie do Bogurodzicy. Dlaczego nie-nawiązanie? Przebyt, który znamy dzięki słynnej metaforze przebytu rajskiego, to jak głoszą słowniki historyczne określenie nader dwuznaczne: oznacza zarówno przebywanie, mieszkanie, pozostawanie gdzieś, jak i przejście, przeprawę. Tej migotliwości znaczeń tytułu książki migotliwości na granicy sprzeczności Olsińska jest doskonale świadoma. Nie tylko uprawia z nami w Przebycie frapującą grę, również nas z tej gry rozlicza, gry absolutnie serio, gry kultury i natury zabawiając się (nawet!) figurą samego rozrachunku skoro języka nie sposób już zawrócić i znieruchomiało / ruchome święto / wiosny / bezpowrotnie.