Czym jest dom - pyta autor tej przenikliwej książki, próbującej opisać to, co jest udziałem coraz większych rzesz ludzi: wykorzenienia i życia \"od nowa\" gdzie indziej. Czy zbiór codziennych czynności i przyzwyczajeń to to samo, co własne miejsce? Osiągnęła tyle, ile mogła osiągnąć; dokładała starań w domu i w pracy, aby zadowolić siebie i innych. Jednak wciąż było to \"ale\". \"Ale\", \"niemal\" i \"prawie\". Ta negatywna - a może wbrew pozorom pozytywna - słowotrójca uwierała ją gdzieś głęboko. Sprawiała, że myśli i uczucia nie były tak pełne harmonii, jak tego pragnęła. Powodowała, że coraz częściej zadawała sobie pytanie: co dalej? fragment Michał Bojar - urodzony w Warszawie 1971 r. studiował filozofię i teologię, pragnąc poznać dzieje myśli ludzkiej oraz szerzej - zrozumieć świat, miejsce człowieka w nim i - rzecz jasna - Boga. Zainteresowanie wspomnianymi, a także przekazana przez rodziców wewnętrzna potrzeba \"bycia na tak\" z literaturą i sztuką zaowocowała w latach studenckich próbami poetyckimi, a później także prozatorskimi. Niniejsze opowiadanie jest jego książkowym debiutem.
Czym jest dom - pyta autor tej przenikliwej książki, próbującej opisać to, co jest udziałem coraz większych rzesz ludzi: wykorzenienia i życia "od nowa" gdzie indziej. Czy zbiór codziennych czynności i przyzwyczajeń to to samo, co własne miejsce?\nOsiągnęła tyle, ile mogła osiągnąć; dokładała starań w domu i w pracy, aby zadowolić siebie i innych. Jednak wciąż było to "ale". "Ale", "niemal" i "prawie". Ta negatywna - a może wbrew pozorom pozytywna - słowotrójca uwierała ją gdzieś głęboko. Sprawiała, że myśli i uczucia nie były tak pełne harmonii, jak tego pragnęła. Powodowała, że coraz częściej zadawała sobie pytanie: co dalej?