Na "Back To Life" Sandra po raz pierwszy w swej długiej karierze współpracowała z różnymi producentami. "Nie należę do osób, które uważają, że wszystko najlepiej zrobią samodzielnie. Dla mnie liczy się jakość piosenki". Artystka wykorzystała okazję, by dzięki szerokiej gamie pomysłów i sugestii nagrać zestaw utworów porywających słuchacza od otwierającego album "Heartbeat" po ostatnie dźwięki na płycie.