Lee Holloway ma kilka obaw składając podanie o posadę sekretarki w biurze adwokackim Edwarda Greya. Po pierwsze dopiero, co opuściła szpital dla psychicznie chorych. Po drugie, wystarczył jeden dzień z jej dysfunkcjonalną rodzinką, by wrócić do starych, autodestrukcyjnych nawyków. Poza tym – Lee jeszcze nigdy nie miała żadnej pracy.
Mimo to, dziwaczny prawnik zatrudnia ją. Może gdyby sam nie był lekko stuknięty, nigdy by się na taki krok nie odważył?
Na początku praca w biurze pana Grey’a wydaje się zupełnie normalna, ale wkrótce pomiędzy pisaniem na maszynie i parzeniem kawy, Lee i pan Grey pozwalają sobie na bardziej osobiste stosunki, przekraczając granice, które przyprawiłyby o zawrót głowy każdego dyrektora personalnego.