Iwona Pinno jest historykiem sztuki, autorką tekstów piosenek i kompozytorką, absolwentką Państwowej Szkoły Muzycznej w Jarosławiu, emigracyjną poetką, krytykiem sztuki i publicystką prasy polonijnej w Niemczech i Anglii. W roku 2004 debiutowała tomikiem \"Myślą po śladach\", nagrodzonym za walory artystyczne na XIV Międzynarodowej Jesieni Literackiej Pogórza. W roku 2008 wydała tomik poezji \"Zbieracze złota\". Jej wiersze zamieszczone są w kilku almanachach literackich oraz edycjach zbiorowych m.in. w Artex Publishing St. Petersburg (Floryda, USA), \"Polska poetów\", \"Z kropidłem do gminy\". Iwona Pinno w swojej drugiej książce poetyckiej \"Zbieracze złota\" (a więc jest przed trzecią - tą najważniejszą) w wierszu tytułowym napisała: \"w gmatwaninie różnych propozycji/znaleźć tę jedyną, godną wysiłku\". Mogę wierzyć, że miała na myśli poezję? To poezja przez swoje poznanie kształci charakter, budząc uczucie, narzuca też pewien kodeks postępowania? Poetka (wierzę w to głęboko) w trzeciej książce poetyckiej dopełni swoją samowiedzę pisarską. Nie musi przecież pisać według dotychczas ustalonej recepty. Może pisać wyłącznie dla zbawienia duszy? Na przykład w pierwszym wierszu dostrzegamy wrażliwość poetki na świat przyrody - patrzy z baczną uwagą naturalisty - dostrzegając ptaki, drzewa oraz źdźbła trawy. Czyli wcielenie wiecznego piękna: gdzie obrazy przyrody to jakby program w bogatych pokładach cierpliwości... Andrzej Gnarowski (Gazeta Kulturalna, nr 3, marzec 2009)
Iwona Pinno jest historykiem sztuki, autorką tekstów piosenek i kompozytorką, absolwentką Państwowej Szkoły Muzycznej w Jarosławiu, emigracyjną poetką, krytykiem sztuki i publicystką prasy polonijnej w Niemczech i Anglii. W roku 2004 debiutowała tomikiem "Myślą po śladach", nagrodzonym za walory artystyczne na XIV Międzynarodowej Jesieni Literackiej Pogórza. W roku 2008 wydała tomik poezji "Zbieracze złota". Jej wiersze zamieszczone są w kilku almanachach literackich oraz edycjach zbiorowych m.in. w Artex Publishing St. Petersburg (Floryda, USA), "Polska poetów", "Z kropidłem do gminy".