Kevin Kline wciela się w wytworną, głęboko złożoną postać Portera w stylowym, pełnym melancholii i dowcipnym zarazem filmie. Od Paryża, przez Wenecję, Broadway i Hollywood życie Cole'a (Kline) i Lindy (Ashley Judd) Porterów było olśniewające i niekonwencjonalne. I chociaż apetyt na życie Cole'a często poddawał jego małżeństwo ciężkim próbom, Linda nigdy nie przestała być jego muzą, inspiracją do powstania największych, nieśmiertelnych przebojów dwudziestego wieku.