Mówiąc najprościej, jest to poemat poświęcony Juliuszowi Słowackiemu. A jednak nie jest to tylko hołd, jaki poeci zwykli składać innym poetom, ale też polemika z obowiązującym wizerunkiem \"drugiego wieszcza\". Odwołując się do lekceważonych na ogół faktów z biografii Słowackiego, przywołując słowa poety i jego współczesnych, Górzański snuje refleksje na temat istoty poezji. O! Autorowie z nudy! O! Feniksy!
Powstali z trupów, z prochów własnych, z łóżek!
O! Polityczne moje nowe Ixy!...
Upadam wszystkim pokornie do nóżek, Lecz życzę, aby nas dzielił Styksy:
a teraz z waszych korzystam przestróżek,
I już nie ody piszę ani hymny,
Ale poemat ten nadzwyczaj zimny.
(Juliusz Słowacki, \"Beniowski\")