Zawsze wiedziałam, kim jestem SOPHIE PITT-TURNBULL. I zawsze byłam zadowolona z tego, kim jestem. Nie zarozumiała w stylu: jestem-najlepszym-co-się-przydarzyło-ludzkości-od-czasu-wynalezienia-żarówki. Raczej: światu-przytrafiały-się-gorsze-rzeczy-niż-Sophie-Pitt-Turnbull. Sądziłam, że z wiekiem stanę się coraz lepsza, jak wino czy ser. Ale nigdy nie przypuszczałam, że się ZMIENIĘ. I to tak, że moje życie da się podzielić na dwie części: ze STARĄ MNĄ i z NOWĄ MNĄ. I nigdy nie przypuszczałam, że odkryję Amerykę