Groteskowa farsa z udziałem Gene'a Wildera i Richarda Pryora. Grają oni bezrobotnych nowojorczyków osadzonych w więzieniu Sun Belt, oskarżonych o kradzież, której nie popełnili. Oto niedoszły scenarzysta Skip Donohue oraz niedoszły aktor Harry Monroe szukają zatrudnienia. Postanawiają spróbować szczęścia w Kalifornii, ale po drodze zatrzymują się w Arizonie. Wynajęci do promocji jednego z miejscowych banków, Skip i Harry przebierają się za dzięcioły, ale przez pomyłkę zostają uznani za rabusiów i lądują za kratkami. Sprytniejsi od strażników, sadystycznych klawiszy, a także współwięźniów, zaprowadzają tam własne porządki - rozkręcają nawet więzienne rodeo. Jest to kolejna wyborna komedia od czasów wielkiego kasowego sukcesu, filmu Silver Streak z 1976 roku, z udziałem tej samej pary komików. Czyste szaleństwo to doskonała farsa w "czystej" postaci.