Wystarczy iść na zakupy do najbliższego sklepu, by dostrzec globalizację gospodarki. Wystarczy przypomnieć sobie co robiliśmy i jak żyliśmy 10 czy 20 lat temu, by zauważyć olbrzymie tempo zmian w naszym świecie.
Zmian na dobre - i na bardzo złe.
Co nas czeka w najbliższej przyszłości?
Co powinniśmy zrobić, aby rozwiązanie jednego problemu nie nasilało innych?
"Zrównoważony wzrost" czy "zrównoważony rozwój"?
W jaki sposób łączą się ze sobą ekonomia, ekologia, psychologia i polityka?
Co zamiast "malowania trawy na zielono", czyli akcji któredobrze wyglądają tylko w mediach?
Co możesz zrobić TY sam, nie będąc premierem ani prezesem wielkiej korporacji?