![Świt, który nie nadejdzie - Remigiusz Mróz [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/1978889_0003.jpg)
![Świt, który nie nadejdzie - Remigiusz Mróz [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/1978889_0001.jpg)
![Świt, który nie nadejdzie - Remigiusz Mróz [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/1978889_0002.jpg)
![Świt, który nie nadejdzie - Remigiusz Mróz [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/1978889_0003.jpg)
![Świt, który nie nadejdzie - Remigiusz Mróz [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/1978889_0001.jpg)
![Świt, który nie nadejdzie - Remigiusz Mróz [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/1978889_0002.jpg)
Odważysz się wejść w przestępczy świat przedwojennej Warszawy Były pięściarz, Ernest Wilmański, to człowiek bez przeszłości. Stracił wszystko, co miał do stracenia. W poszukiwaniu nowego życia wyjechał do stolicy, jednak znalazł się w złym czasie i w złym miejscu. Zanim zaczął rozglądać się za pracą, praca znalazła jego i nie miała nic wspólnego z uczciwym zarobkiem. Wilmański wbrew swojej woli został wciągnięty w świat Banników, grupy przestępczej, która swą nazwę zawdzięcza temu, że z przeciwnikami rozprawia się tak, jak robił to słowiański demon - topiąc ich w baniach. Ernest wspina się po gangsterskiej drabinie, nie spodziewając się, że jedna kobieta może pokrzyżować wszystkie jego plany. Ani że zjawy z przeszłości dopomną się o uwagę
Były bokser Ernest Wilmański przybywa do Warszawy w poszukiwaniu pracy. W prężnie rozwijającej się w okresie międzywojenym stolicy nie trudno przecież rozwinąć skrzydła. Nim jednak Ernestowi udaje się znaleźć jakieś uczciwe zajęcie, kontaktują się z nim członkowie przestępczego gangu Banników. Skąd ta nazwa? Otóż okryli się już oni niechlubną sławą topiąc swych przeciwników - niczym jeden ze słowiańskich demonów - w baniach... Odtąd Wilmański będzie piąć się po szczeblach przestępczej kariery nim szyków nie pokrzyżuje mu jedna jedyna kobieta. I jakby tego było mało, upiory przeszłości zaczną do niego wracać z coraz większą natarczywością?
W powieści tej Remigiusz Mróz zabiera nas do przedwojennej Warszawy z całym jej wielkomiejskim urokiem. Są tu więc i eleganckie salony wyższych sfer i zadymione, podrzędne spelunki. Spotykamy ludzi z dwóch różnych krańców społecznej drabiny zgłębiając zwłaszcza tak fascynujący twórców, przestępczy świat tamtych lat pełen nietuzinkowych postaci, by wspomnieć choćby Urke Nachalnika czy Czarną Mańkę.
To pełna uroku i nastrojowości powieść sensacyjna w stylu retro, która przywodzi na myśl "Złego" Tyrmanda i powieści Sergiusza Piaseckiego. Bo też z pewnością Remigiusz Mróz z tą właśnie literaturą stara się flirtować w powieści "Świt, który nie nadejdzie". A zauważyć warto, że autor jest już niezwykle zasłużony mimo stosunkowo młodego wieku. Jego dotychczasowe kryminały odniosły znaczący sukces na polskim rynku wydawniczym i uznaje się go powszechnie za pierwszoligowego gracza w tej dziedzinie. Warto wspomnieć tu choćby takie tytuły, jak "Kasacja", "Immunitet" czy "Chór zapomnianych głosów". Tym razem Mróz postanowił zmierzyć się z powieścią sensacyjną w stylu retro i przyznać trzeba, że z zadania tego wywiązał się wyjątkowo dobrze. Ta barwna, dynamiczna opowieść wciąga bez reszty i nie pozwala czytelnikowi nawet na chwilę wytchnienia. Warszawski półświatek został tu sportretowany wyjątkowo wyraziście. Zachwycają też kreacje bohaterów, a zwłaszcza dwóch głównych, kobiecych postaci - świeżo upieczonej policjantki oraz dziewczyny, którą wychowała ulica. Wszystko to sprawia, że powieść ta jest bez wątpienia jednym z najlepszych dotychczasowych osiągnięć Remigiusza Mroza.