Zapierające dech w piersiach dzieło. W pełni odpowiadające faktom historycznym. Nie ma w nim nawet jednej fałszywej nuty. Jeśli mieliście kiedykolwiek pragnienie, aby przenieść się w inną epokę za pomocą wehikułu czasu i żyć w pierwszym wieku, przeczytajcie tę powieść!
Peter Kreeft, profesor filozofii, Boston College Choć historycy nie są pewni kim był Teofil, który jest adresatem zarówno Ewangelii Łukasza, jak i Dziejów Apostolskich, książka O?Briena przedstawia go jako kochającego, choć agnostycznego, wuja św. Łukasza. Teofil przygarnia Łukasza, którego rodzice stali się ofiarami epidemii, i pomaga mu wrócić do zdrowia (Teofil jest lekarzem). Teofil i jego żona Paeonia wychowują Łukasza jak własnego syna, i ten z czasem uznaje Teofila za ojca, przyjmując nie tylko zawód Teofila, ale także jego miłość do greckiej literatury i filozofii. Łukasz opuszcza wioskę jako młody człowiek, porzucając zawód (a także perspektywę małżeństwa), i staje się członkiem tego, co było wówczas uważane za niebezpieczną sektę żydowską. Teofil wyrusza w podróż, aby przywieźć swojego ulubionego adoptowanego syna z powrotem. Tymczasem Łukasz, wówczas już ewangelista, jeśli nie święty, ma inne plany.