Najnowsze dzieło Romana Polańskiego ani trochę nie ustępuje poziomem poprzednim filmom twórcy Chinatown, Dziecka Rosemary czy Pianisty. Autor widmo to świetnie zrobiony, klasyczny thriller, doskonale zagrany (Brosnan i McGregor), a Polański po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem w budowaniu atmosfery napięcia i grozy.