Wreszcie w 2004 roku, do lokalnej gazety przyszedł list z przerażająca wiadomością BTK powrócił! Policja musi zrobić wszystko, by schwytać seryjnego zabójcę, który przez całe lata, nie wzbudzając żadnych podejrzeń, żył w swojej społeczności jako oddany mąż, przykładny ojciec i działacz kościelny.