Ktoś kiedyś napisał: "Pomyśl o Motorhead skrzyżowanym z The Hives, a otrzymasz The Stubs" - i to by się w gruncie rzeczy zgadzało. Zespół powstał pod koniec 2010 roku na gruzach Jordy Warsaws, kapeli, która po prostu nie mogła już dłużej istnieć. Basista (Luke Puke) oraz gitarzysta/wokalista (Tommy Quitter) postanowili po rozpadzie Jordy kontynuować obrany wcześniej kierunek i po dosztukowaniu perkusisty (Rudolf Stern) zaczęli grać jako The Stubs. Debiutancką płytę zespół nagrał w swojej sali prób, więc nikogo pewnie nie zdziwi, że brzmi ona surowo i jest esencją tego, co nazywane jest "low budget rock and roll'em". Umówmy się, nie znajdziecie tu rzewnych sissy-song'ów, a wielbiciele aksamitnych brzmień prawdopodobnie natychmiast dostaną ataku spazmów. Warstwa tekstowa jest nie mniej chropowata. The Stubs nie sili się na zbędne uprzejmości i ma dość sprecyzowane poglądy na zagadnienia społeczne ("Black Sheep"), karierę w przemyśle muzycznym ("We Are The Stubs"), zachodni styl życia ("Alright Suicide") czy stosunki interpersonalne ("Do The World A Favour And Die"). Nowoczesny podkład idealny do cery tłustej i mieszanej,zapewnia doskonałą trwałość (do 16h) i naturalne krycie.MATT-sensor 3D minimalizuje wydzielanie sebum,sprawiając że skóra jest idealnie zmatowiona,a jednocześnie gładka.
1. Set Me Free - The Stubs2. Rudolf - The Stubs3. Black Sheep - The Stubs4. Ain’t trick, Irene - The Stubs5. Drunk’n’Roll - The Stubs6. We Are The Stubs - The Stubs7. Monogamy Blues - The Stubs8. Child Molester - The Stubs9. Time Machine - The Stubs10. Do The World A Favour And Die - The Stubs