"Browar Żywiec - te dwa słowa potrafią zelektryzować wielu Polaków i zachęcić ich do odwiedzenia "grodu nad Sołą i Koszarową", aby sprawdzić, jak smakuje żywieckie piwo w upalny dzień. To fakt, że Żywiec nie tylko piwem słynie, ale wobec sławy żywieckiego piwa - nieprzypadkowo z parą krakowską i cesarską koroną Habsburgów na etykiecie - proponujemy zwiedzenie miasta zacząć od przejścia nieformalnym szlakiem piwiarnianym. Drugiego dnia pójdziemy traktem dawnych właścicieli Żywca, a trzeciego - trasą zaginionej cywilizacji."