![Upadki z niskiej wysokości - Marcin Pawlik [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/3374993_0001.jpg)
Usłysz mnie. Wysłuchaj mnie. Kiedy zawracałem myślą owa? do Ciebie, do Matki Mojej Boskiej, kto?ras? po prawdzie byłaś wsze?dzie, ale najczytelniej tutaj, na wałach wis?lanych, gdzie we?drowałem już jako dziecko, po ubitym skrzącym się s?niegu a potem wracałem na Azory, na jednej nodze, z miejskiej podróży i mógłbym przysiąc, z?e mijaliśmy się setki razy na szkolnych korytarzach nie zwracając na siebie uwagi.
Usłysz mnie. Wysłuchaj mnie. Mo?dl się za mną.
Niska wysokość to wewnętrzna sprzeczność. Marcin Pawlik doskonale o tym wie, dlatego nieustannie bawi się z czytelnikiem, mieszając rejestry, zderzając ze sobą to, co pozornie do siebie nie przystaje. Chłopiec z miasta smogu zadaje się tu z Matką Boską (a nawet z Matkami Boskimi) na różne sposoby, nieustannie upada w miłość, choć wciąż sobie powtarza, że miłość nie jest niczym przyjemnym. Czy taki upadek boli? Czytajcie, a będzie wam dane słowo za słowem.
Marcin Pawlik (ur. 1978) - politolog, radca prawny, basista. Członek formacji muzycznej Ruch Taki Jak Zwykle. Czynny kadrowicz Reprezentacji Polskich Pisarzy w Piłce Nożnej. Autor książek poetyckich Deklinacja nic (Lokator 2009), Bunt na jeziorach (Lokator 2012) oraz Bajkonur (Lokator 2017). Znów stacjonuje w Krakowie.
Upadki z niskiej wysokosci
dlaczego? ska?dze?
był przyszedł
na popioł i na wysycenie podwinie?te ma re?kawy
a je?zyk spiewny
w ktorym nawet
przeklenstwa
brzmia? niewinnie
jak imiona egzotycznych kobiet milczy choc powinien powtarzac uczyc sie?
obcych dialektow
i ojczystych wod
radosnych prostych słow:
iglica grot pochwa
drzewo pochwalone swie?tym wiatrem
w parku w ktorym wypasalismy dziki
dorabiałem mitologie? do najzwyklejszych zdarzen i powinnosci bo jak ognia
bałem sie? samotnosci