Prywatny detektyw Arthur Bretnik w wyniku traumatycznych przeżyć stał się niestabilnym psychicznie teoretykiem spiskowym. Zadanie zbadania możliwego zatuszowania morderstwa prowadzi go do małego miasteczka Wander.
Tam Arthur napotyka świat pełen kłamstw i oszustw i wkrótce zaczyna podejrzewać, że sprawa morderstwa, którą bada, jest częścią tego samego "tuszowania spisku", który spowodował śmierć jego córki. Próba oddzielenia faktów od fikcji wystawia na próbę zdrowie psychiczne Arthura, który popada w paranoję i zastanawia się, czy nie jest marionetką w znacznie większej grze.