Ponieważ po akcesji III RP do Unii Europejskiej dwa miliony czytelników polskiej liryki patriotycznej wyjechały na Zachód, istnieje pilna potrzeba ulokowania tych polskich poetów, którzy - bez etatu lub stypendium - pozostali jeszcze w Polsce, w zarządach spółek skarbu państwa po to, żeby wreszcie mieli z czego opłacić składki na obowiązkowe ubezpieczenia, zakupić opał na zimę i żeby w dodatku starczyło im na piwo, internet i nowe sznurówki (Zbigniew Machej).