Zrealizowana z wielkim rozmachem Wojna w Algierze opowiada o człowieku, który nie cofnął się przed niczym by trafić na karty historii. Raspeguya gra wielki Anthony Quinn, zmarły przed kilkoma laty aktor, który w swojej karierze występował w takich arcydziełach kina światowego jak La Strada czy Grek Zorba. W roli terrorysty oglądamy George’a Segala, etatowego „złego faceta”, popularnego zwłaszcza w latach 70. Oprócz tego w Wojnie w Algierze występują takie gwiazdy jak Claudia Cardinale czy pamiętny z Windą na szafot Maurice Ronet. Gdy pułkownik Pierre Raspeguy wyprowadza swe pokonane i upokorzone oddziały z Indochin, dowiaduje się, że zwierzchnicy odebrali mu dowództwo. Wkrótce dostaje kolejną szansę, by się sprawdzić. Spotyka na swej drodze francuską hrabinę, dzięki której otrzymuje stanowisko w Algierze. Na miejscu pułkownik namawia dwóch dawnych towarzyszy broni, by pomogli mu utworzyć samozwańczy oddział. Zmuszony jest stawić czoła arabskiemu terroryście, który zamierza wypędzić Francuzów z Algieru. W desperackiej walce o zwycięstwo pułkownik Raspeguy wszczyna krwawą wojnę z buntownikami.