Wojownicy gwiaździstych tarcz to opowieść o wierzeniach. tradycjach kulturowych i współczesnych problemach pierwszych Amerykanów. O znawcach świata duchów i demonów. poszukiwaczach piękna i harmonii w naturze. Książka przedstawia co niektórzy dawni i współcześni Indianie północnoamerykańscy. apostołowie życia mieszkający wśród nieujarzmionej. dzikiej przyrody mogą zaoferować nam. ludziom skazanym na życie w rozwiniętej technologicznie cywilizacji. ale z każdym dniem niszczącej swoje naturalne środowisko."Wojownicy gwiaździstych tarcz" to mityczni bohaterowie. którzy z woli Stwórcy przynoszą jego ziemskim dzieciom "tarcze" wiedzy o dawnym życiu przodków. ich mądrości. wierzeniach oraz wskazówki dla przyszłych pokoleń.
Wojownicy gwiaździstych tarcz to opowieść o wierzeniach, tradycjach kulturowych i współczesnych problemach Pierwszych Amerykanów. O znawcach świata duchów i demonów, poszukiwaczy piękna i harmonii w naturze.
Książka przedstawia co niektórzy dawni i współcześni Indianie północnoamerykańscy, apostołowie życia mieszkający wśród nieujarzmionej, dzikiej przyrody mogą zaoferować nam, ludziom skazanym na życie w rozwiniętej technologicznie cywilizacji, ale z każdym dniem niszczącej swoje naturalne środowisko.
Wojownicy gwiaździstych tarcz to mityczni bohaterowie, którzy z woli Stwórcy przynoszą jego ziemskim dzieciom tarcze wiedzy o dawnym życiu przodków, ich mądrości, wierzeniach i wskazówki dla przyszłych pokoleń.
Spis treści:
I. Wojownicy gwiaździstych tarcz 9
Przypowieść 10
Indiańskie ścieżki 18
II. Imiona Wielkiego Ducha 31
Religia 31
Przymioty Istoty Najwyższej 32
Stwórca wszechrzeczy 34
Prawa ustanowione przez Stwórcę 37
Wielki Duch białych misjonarzy 38
Wielobóstwo 39
Światy duchów 42
Bohaterowie kulturowi 44
Duchy opiekuńcze 46
Modlitwa 47
Poskromienie Atayohkau 49
Duchowość 50
III. Wybacz, Bracie Niedźwiedziu, że musiałem cię zabić 53
Indianin i przyroda 53
Królestwo podstawowe 55
Królestwo roślin 58
Królestwo zwierząt 68
Zwierzęta domowe 76
Indianie w obronie bizonów 79
IV. Święty krąg 83
Kamienne kręgi 83
Indiańska symbolika koła 86
Krzyż i krąg 89
Magia cyfr 90
Czas 93
Kalendarz indiański 94
Fazy ludzkiego życia 96
Dzieciństwo 97
Wiek dojrzałości 101
Śmierć 103
V. Kobieta, mężczyzna, dziecko, wychowanie 109
Rady dla nowożeńców 109
Serce rodziny 111
Indiańskie niewolnice? 111
Mężczyźni i kobiety 112
Status kobiety 113
Małżeństwo 114
Wielożeństwo 116
Rozwód 117
Podział zajęć w rodzinie 119
Indiańskie branki 120
Z woli Wielkiego Białego Ojca 121
Dzieci 123
Wychowanie 125
Szkolnictwo dla Indian 129
Szkoła Wolności w Akwesasne 132
VI. Dawny styl życia 135
Indiańskie domostwa 135
Dobre obyczaje 142
Imiona 146
Policja obozowa 147
Polowania 148
Wojownicy i wojny 150
Pokój jako prawo 156
Umiłowanie ojczyzny 159
Sprawność fizyczna 159
Higiena 161
Poczucie humoru 162
VII. Święte tradycje i ich strażnicy 165
Dwanaście indiańskich przykazań 165
Nauki Wabashy 168
Celny strzał szamana 172
Magicy 173
Szamani i uzdrawiacze 174
Święte kobiety 177
Indiańska medycyna 180
Odymianie 183
Szałas oczyszczenia 184
Poszukiwanie wizji 187
Przedmioty o przeznaczeniu magicznym 189
Święta fajka 192
Wizjonerzy i święci mężowie 196
VIII. Powroty 201
Na ścieżkach białych ludzi 202
Czciciele świętego kaktusa 207
Leczenie pejotlem 210
Misjonarze Wielkiego Ducha 214
Nauczyciele indiańskich tradycji 218
Wódz Smallboy wyrusza w góry 227
Ucieczka w przeszłość czy przyszłość? 231
Zakończenie 237
Bibliografia 239
Fragment:
DZIECI
Indiańska rodzina tworzyła jedność religijną i gospodarczą. W jej ramach realizowano także normy społecznych zachowań, zachęcające do dzielenia wszystkiego z krewnymi i powinowatymi, współpracy i udzielania sobie pomocy. Przestrzeganie zasad etyki było podstawowym warunkiem osiągnięcia satysfakcji w życiu jednostkowym i zbiorowym.
Dziecko zajmowało pierwszoplanową pozycję w kulturach indiańskich, uważane było za największy dar, jaki otrzymują rodzice i całe plemię. Każdemu dziecku przysługiwało prawo do własnego miejsca w domu i pożywienia, prawo do wychowania i nauki, a gdy się zdarzyło, że dziecko nie miało bliskich krewnych - stawało się własnością i honorowym ciężarem całej społeczności plemiennej. Nie znano pojęć
bękarta, dziecka z nieprawego łoża, stosowanego w innych kulturach w odniesieniu do dziecka bez statusu społecznego lub pozbawionego ogólnie respektowanych praw tylko dlatego, że jego rodzice nie byli małżeństwem. Wszystkie indiańskie dzieci były prawowite. Niezamężna matka z dzieckiem zawsze mogła liczyć na życzliwość kogoś, kto był gotowy zapewnić im dom i ojcowską opiekę, na kogoś, kto zaadoptowałby dziecko.
Samokontrola, posłuszeństwo, szacunek dla starszych, uprzejmość, dbałość o wygląd zewnętrzny i czystość to cnoty, które wpajano dzieciom od pierwszych miesięcy życia.
Niepisane prawo Lakotów zalecało, aby przerwa pomiędzy narodzinami kolejnych dzieci wynosiła sześć lat. W tym okresie rodzice mieli dosyć czasu na troskliwe zajęcie się i odchowanie dziecka. Ojciec i matka byli w równym stopniu odpowiedzialni za kształtowanie młodego charakteru, jakkolwiek w procesie wychowawczym bezpośrednio uczestniczyła cała lokalna społeczność. Dzieci uczono zdobywania wiedzy o świecie przede wszystkim przez przysłuchiwanie się i baczną obserwację zachowań otoczenia, w tym przedstawicieli świata zwierzęcego.
Wśród plemion preryjnych chłopcy zakładali swą pierwszą przepaskę biodrową w wieku dziewięciu-dziesięciu lat, co zazwyczaj było sposobnością do rodzinnego świętowania. W niektórych plemionach dzieciom w tym wieku tatuowano na ciele odpowiednie znaki. Powhatan w Wirginii na krótko pozbawiali starszych chłopców świadomości, by przebudzili się jako prawie dorośli, nie obciążeni wspomnieniami i nawykami z dzieciństwa. Chłopcy z plemion zamieszkujących wschodnie i środkowe obszary Ameryki Północnej w wieku piętnastu lat, po osiągnięciu w czasie wizji pierwszego kontaktu z duchem opiekuńczym, mogli się przyglądać odświętnym tajemnym obrzędom stowarzyszeń wojowników.
Gry i zabawy pochłaniały małym Indianom większą część wolnego czasu. Dziewczynki stroiły swoje lalki w ubranka naśladujące plemienne ubiory i nosiły na plecach w małych nosiłkach. Dzieci otrzymywały zabawki stosownie do wieku i płci. Wykonywano je z drewnianych klocków, kości i innych naturalnych surowców. Niektóre zabawki były wiernymi, tyle że pomniejszonymi kopiami przedmiotów używanych przez dorosłych. Wszelkiego rodzaju lalkami bawili się zarówno chłopcy, jak i dziewczęta. Niektóre strugano z wierzbowych patyków, pozostawiając naturalne, odpowiednio przycięte gałązki na ręce i nogi. Inne sporządzano ze skrawków miękkiej skóry, przyczepiano kosmyki ludzkich włosów, szyto ubranka ozdobione haftami paciorkowymi. Starsze dziewczynki otrzymywały lalki przypominające ubiorami dorosłych mężczyzn i kobiety. Zabawki dodatkowo zaopatrzone były w miniaturowe święte zawiniątka, natomiast chłopięce lalki w miniaturową broń, instrumenty muzyczne i wystrugane z drewna koniki albo maleńkie łodzie kanu z kory brzozowej. Dziewczynki bawiły się małymi naczyniami glinianymi, czasami same je lepiły z kawałków gliny. Otrzymywały również skrawki skóry do wyprawienia, z której potem szyły lalkom stroje i wyszywały je paciorkami lub barwionymi na różne kolory kolcami jeżozwierza.
Chłopcy bawili się miniaturowymi łukami, strzałami i innymi rodzajami broni używanej do polowania lub walki przez dorosłych. Od najmłodszych lat uczono ich konnej jazdy, sztuki łowieckiej, tropienia śladów i orientacji w obcym, nie znanym terenie. Znajomość wielu podstawowych, praktycznych umiejętności nabywali dzięki opiece ojców i innych najbliższych dorosłych męskich krewnych. Po osiągnięciu dojrzałości płciowej chłopców zabierano spod opieki matek. Jeżeli zraniło lub pokaleczyło kogoś z rówieśników albo dorosłych członków plemienia w czasie zabawy z użyciem broni, natychmiast zabierano mu zabawkę i zabraniano bawić się nią tak długo, aż nauczyło się jej właściwego wykorzystania.
Każdemu dziecku wyznaczono w domu miejsce do zabawy i składowania zabawek. Porzucone w nieładzie zabawki rodzice po prostu wyrzucali do dołu na śmieci i odpadki, a niedbałe dziecko musiało czekać przez wiele miesięcy, aż ofiarowano mu nowe, podobne zabawki.
Dzieci chętnie bawiły się z psami oraz oswojonymi dzikimi zwierzętami. Małe dziewczynki i chłopcy bawili się razem, lecz z czasem chłopcy zaczynali się coraz bardziej interesować zajęciami mężczyzn, podczas gdy dziewczynki naśladowały swoje matki. Treść zabaw we wszystkich szczegółach odzwierciedlała życie dorosłych. Podczas zabawy dziecko uczyło się posługiwania podstawowymi narzędziami pracy, zatem bardzo szybko zacierała się granica między zabawą a pracą. Dziewczynki pomagały w pracach domowych, przynosiły wodę i drewno na opał, zbierały jagody i korzenie jadalne, gotowały posiłki dla całej rodziny, opiekowały się młodszym rodzeństwem. Chłopcy pilnowali koni, pomagali w pracach polowych, polowali na ptactwo i drobną zwierzynę futerkową. Dorośli wpajali dzieciom szacunek dla własnej i cudzej pracy, napominając, że lenistwo budzi pogardę i zawsze prowadzi do ubóstwa.