\"Monografia - powstała w ramach miniserii \"Temida tyranów\" - stanowi pierwszy krok do całościowego ujęcia historii i funkcjonowania Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie w latach 1946-1955. Ten największy i najważniejszy z sieci WSR nie doczekał się dotychczas osobnego opracowania, m.in. z racji ogromu, a jednocześnie niekompletności zachowanego materiału źródłowego. Książka proponuje spojrzenie na warszawski WSR od wewnątrz: skupia się na wewnętrznych mechanizmach jego funkcjonowania, pomijając tak istotne zagadnienia, jak analiza poszczególnych postępowań karnych. Zarazem publikacja stara się ukazać miejsce i rolę sądu w systemie bezprawia, jaki stworzył wojskowy wymiar sprawiedliwości \"ludowej\" Polski. Tak różnych ludzi, urodzonych w odmiennym czasie, miejscu, środowisku; o rozmaitych zainteresowaniach, doświadczeniach i życiorysach - połączyło jedno: w pierwszej dekadzie \"ludowej\" Polski stali się sędziami Wojskowego Sądu Rejonowego (WSR) w Warszawie. Choć przyszli z tak różnych miejsc, połączył ich czynny udział w obsługiwaniu maszynerii bezprawia uruchomionej w tym sądzie. I to o nich jest ta książka. \"
Monografia powstała w ramach miniserii Temida tyranów stanowi pierwszy krok do całościowego ujęcia historii i funkcjonowania Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie w latach 19461955. Ten największy i najważniejszy z sieci WSR nie doczekał się dotychczas osobnego opracowania, m.in. z racji ogromu, a jednocześnie niekompletności zachowanego materiału źródłowego. Książka proponuje spojrzenie na warszawski WSR od wewnątrz: skupia się na wewnętrznych mechanizmach jego funkcjonowania, pomijając tak istotne zagadnienia, jak analiza poszczególnych postępowań karnych. Zarazem publikacja stara się ukazać miejsce i rolę sądu w systemie bezprawia, jaki stworzył wojskowy wymiar sprawiedliwości ludowej Polski.
Tak różnych ludzi, urodzonych w odmiennym czasie, miejscu, środowisku; o rozmaitych zainteresowaniach, doświadczeniach i życiorysach połączyło jedno: w pierwszej dekadzie ludowej Polski stali się sędziami Wojskowego Sądu Rejonowego (WSR) w Warszawie. Choć przyszli z tak różnych miejsc, połączył ich czynny udział w obsługiwaniu maszynerii bezprawia uruchomionej w tym sądzie.
I to o nich jest ta książka.