"Wolę zginąć walcząc" to fascynująca i wiernie oddająca realia opowieść partyzanta i żołnierza, który niemal każdego dnia zaglądał śmierci w oczy. Byłoby jednak wielkim błędem ograniczyć opis książki do tych kilku wzniosłych słów. Dla polskiego czytelnika lektura wspomnień Blaichmana będzie bowiem czymś więcej.
Autor, który nazywa Armię Krajową antysemicką, a po wojnie rozpoczyna pracę dla Urzędu Bezpieczeństwa, może nie spotkać się z sympatią czytelnika. Ponadto Blaichman w polskim antysemityzmie upatruje jedną z głównych przyczyn cierpień narodu żydowskiego w czasie wojny i bezpośrednio po niej. Wspomnienia Franka Blaichmana nie stawiają łatwych pytań ani nie proponują prostych odpowiedzi. To wizja historii, z którą pod licznymi względami trudno będzie się zgodzić polskiemu czytelnikowi.