Kontynuacja książki ,,Ślady małych stóp na piasku"! 29 lutego to szczególna data. Z co najmniej dwóch powodów: po pierwsze pojawia się w kalendarzu raz na cztery lata. Po drugie, to rocznica urodzin Thais, córeczki Anne-Dauphine Julliand, dotkniętej ciężką chorobą genetyczną układu nerwowego. Thais przeżyła trzy lata i dziewięć miesięcy. Miała krótkie, lecz piękne życie. Anne-Dauphine opowiada o tym zwykłym-niezwykłym dniu, w którym Thais skończyłaby osiem lat. W tym dniu bierze oddech od pracy i obowiązków, starając się pełnią życia przeżyć każdą chwilę. W tym dniu przeszłość miesza się z teraźniejszością. Każdy gest, każde słowo nabiera wyjątkowego znaczenia, przywołuje przechowywane pieczołowicie wspomnienie, wywołując na przemian śmiech i łzy. Niesamowita lekcja pogody i szczęścia. Piękna historia miłosna, którą czyta się jednym tchem, z oczyma pełnymi łez. Anne-Dauphine Julliand jest dziennikarką, mieszka w Paryżu. Jej książka, Ślady małych stóp na piasku, odniosła ogromny sukces: we Francji zdobyła nagrodę Paroles de patients (2011) i nagrodę Pelerin du témoignage (2011). W Polsce została wyróżniona nagrodą Feniks w kategorii literackiej (2013). ,,W regularnym biciu jej serca słyszę: <>. Niczego więcej, nie oczekuje ode mnie niczego więcej. Jak mogłam nie pojąć tego wcześniej? Zabiegi medyczne leczą rany, ale tylko miłość pozwala zapomnieć o bólu. Tylko dodanie drugiemu otuchy przynosi ulgę w cierpieniu. Dziękuję ci, moja mała Thais, dziękuję, że odmieniłaś moje serce. Pomogłaś mu zrozumieć, że odpowiedzią na cierpienie nie jest śmierć. I nigdy nie będzie. Odpowiedzią na cierpienie jest miłość" (fragment książki).