Niewiele jest dobrych, nowych polskich powiesci, które opowiadałybyo historii najnowszej. A jesli wziac pod uwage powiesci o zołnierzach wykletych to tenbrak jest jeszcze bardziej dotkliwy. Dlatego dobrze, ze pojawia sie kolejna powiescSebastiana Rency. I to nie tylko dlatego, ze dostarczy ona swietnej lektury na przynajmniejkilka wieczorów (a kto wie, czy nie na nieprzespana noc), ale przede wszystkimdlatego, ze jest to wielki hymn na czesc patriotyzmu i honor. Hymn, jakiego w obecnymczasie szczególnie potrzebujemy.
Tomasz P. Terlikowski