![Za chlebem. Polscy chłopi w poszukiwaniu ziemi obiecanej - Wojciech Lada [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/3884405_0001.jpg)
Od głodu i nędzy do brazylijskiego raju?
Pewnego dnia 1890 roku z polskich wsi zaczęli znikać chłopi. Najpierw grupki młodych mężczyzn, później rodziny z dziećmi.W niektórych częściach kraju pustoszały całe powiaty.Chłopi pakowali dobytek, wychodzili z domów i ciągnęli w stronę morza, ponieważ gdzieś daleko czekała na nich Brazylia - kraina wolności i dostatku.
Chociaż nie bardzo rozumieli, czym jest i gdzie leży owa \"Brazylia\", podejmowali ryzyko i ruszali w drogę.Ludzie, którzy nigdy nie opuszczali rodzinnych wiosek, teraz przemierzali bezdroża i przedzierali się przez kolejne europejskie granice, nocowali w przydrożnych rowach i przytułkach wielkich miast.Pokonywali tysiące mil morskich, przerażeni wściekłością oceanu i wpatrzeni w toń, w której szukali stworów z opowieści i legend.Brnęli przez gąszcz tropikalnej puszczy,równie często zmagając się z dzikimi zwierzętami, co z jej rdzennymi mieszkańcami, na których ziemie wkraczali.
Brazylia okazała się bardzo odległa od roztaczanej przed nimi wizji ziemskiego raju.Ale polscy chłopi nie wierzyli w raj. Ci, którzy przeżyli, dostali to, po co udali się na drugi koniec świata:wolność.
Wojciech Lada- dziennikarz i historyk. Publikował m.in. w \"Rzeczpospolitej\", \"Dzienniku Gazecie Prawnej\", tygodniku \"Wprost\", miesięczniku \"Focus\", a także na łamach wielu magazynów i portali historycznych. Jest autorem reportaży o mrocznych stronach polskiej przeszłości, jak Bereza czy Polscy terroryści, ale też książek o bardziej egzotycznej historii Polaków: Pożytki z katorgi i Mali tułacze.
Od głodu i nędzy do brazylijskiego raju?
Pewnego dnia 1890 roku z polskich wsi zaczęli znikać chłopi. Najpierw grupki młodych mężczyzn, później rodziny z dziećmi.W niektórych częściach kraju pustoszały całe powiaty.Chłopi pakowali dobytek, wychodzili z domów i ciągnęli w stronę morza, ponieważ gdzieś daleko czekała na nich Brazylia - kraina wolności i dostatku.
\n
Chociaż nie bardzo rozumieli, czym jest i gdzie leży owa "Brazylia", podejmowali ryzyko i ruszali w drogę.Ludzie, którzy nigdy nie opuszczali rodzinnych wiosek, teraz przemierzali bezdroża i przedzierali się przez kolejne europejskie granice, nocowali w przydrożnych rowach i przytułkach wielkich miast.Pokonywali tysiące mil morskich, przerażeni wściekłością oceanu i wpatrzeni w toń, w której szukali stworów z opowieści i legend.Brnęli przez gąszcz tropikalnej puszczy,równie często zmagając się z dzikimi zwierzętami, co z jej rdzennymi mieszkańcami, na których ziemie wkraczali.
\n
Brazylia okazała się bardzo odległa od roztaczanej przed nimi wizji ziemskiego raju.Ale polscy chłopi nie wierzyli w raj. Ci, którzy przeżyli, dostali to, po co udali się na drugi koniec świata:wolność.