Można je spotkać wbałkańskich górach, wAlbanii nazywane są zaprzysiężonymi dziewicami - "virgijneshë". Można je spotkać, ale można ich nie zauważyć - ubrane jak mężczyźni wykonują męskie zajęcia izawody, noszą strzelbę, palą papierosy, amłodsze znich wmiastach pracują jako kierowcy tirów. Zgodnie ztradycją złożyły śluby wiecznej czystości iprzyjęły rolę mężczyzny, by pod męskim imieniem dbać ohonor rodu. Niektóre znich, wtajemnicy przed surową opinią publiczną, uczyniły to zpowodów osobistych.
Nawet ci, którzy, znając ten egzotyczny obyczaj, rozszyfrują tożsamość głównego bohatera - zagubionego na lotnisku wWaszyngtonie młodego Albańczyka, Marka Dody - dadzą się porwać intrygującej opowieści oźródłach jego decyzji oprzemianie wmężczyznę. Ato dopiero początek historii! Można je spotkać w bałkańskich górach, w Albanii nazywane są "zaprzysiężonymi dziewicami" - virgijneshë. Można je spotkać, ale można ich nie zauważyć - ubrane jak mężczyźni wykonują męskie zajęcia i zawody, noszą strzelbę, palą papierosy, a młodsze z nich w miastach pracują jako kierowcy tirów. Zgodnie z tradycją złożyły śluby wiecznej czystości i przyjęły rolę mężczyzny, by pod męskim imieniem dbać o honor rodu. Niektóre z nich, w tajemnicy przed surową opinią publiczną, uczyniły to z powodów osobistych. Nawet ci, którzy, znając ten egzotyczny obyczaj, rozszyfrują tożsamość głównego bohatera - zagubionego na lotnisku w Waszyngtonie młodego Albańczyka, Marka Dody - dadzą się porwać intrygującej opowieści o źródłach jego decyzji o przemianie w mężczyznę. A to dopiero początek historii!