![Żeńska końcówka języka - Martyna F. Zachorska [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/2122249_0003.jpg)
![Żeńska końcówka języka - Martyna F. Zachorska [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/2122249_0001.jpg)
![Żeńska końcówka języka - Martyna F. Zachorska [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/2122249_0002.jpg)
![Żeńska końcówka języka - Martyna F. Zachorska [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/2122249_0003.jpg)
![Żeńska końcówka języka - Martyna F. Zachorska [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/2122249_0001.jpg)
![Żeńska końcówka języka - Martyna F. Zachorska [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/2122249_0002.jpg)
Cała prawda o feminatywach! Jak to z nimi jest: to wymysł współczesnych feministek czy językowa tradycja, o której zapomnieliśmy? Skąd tyle zamieszania wokół kobiecych nazw zawodów? Kogo tak właściwie drażnią i dlaczego obrosły tyloma mitami? Martyna F. Zachorska, językoznawczyni znana jako Pani od Feminatywów, pokazuje, jak język - zwyczaje językowe, przysłowia czy potoczne zwroty - buduje obraz naszego świata, w tym nasze postrzeganie kobiet, płci czy ciała. Pisze też o tym, jak polszczyzna radzi sobie z opisywaniem seksualności, zwłaszcza kobiecej, czy niebinarności. A co więcej, autorka nie boi się zajrzeć w najciemniejsze zakamarki internetu, czyli do manosfery, w której redpillowcy rozprawiają o tym, jak feministki represjonują białych mężczyzn. Martyna F. Zachorska nieraz usłyszała, że jest dziunią z Instagrama, ale mimo to nie przestaje edukować w sieci, codziennie serwując solidną dawkę wiedzy o języku. Prywatnie pasjonatka sztuki iluzji, sama jednak nie nabiera się na retoryczne sztuczki. Lubi przełamywać lingwistyczne schematy i nie poddaje się stereotypom. Jej książka może rozpocząć w twojej głowie (i w twoim języku) prawdziwą rewolucję!
Cała prawda o feminatywach! Jak to z nimi jest: to wymysł współczesnych feministek czy językowa tradycja, o której zapomnieliśmy? Skąd tyle zamieszania wokół kobiecych nazw zawodów? Kogo tak właściwie drażnią i dlaczego obrosły tyloma mitami? Martyna F. Zachorska, językoznawczyni znana jako Pani od Feminatywów, pokazuje, jak język zwyczaje językowe, przysłowia czy potoczne zwroty buduje obraz naszego świata, w tym nasze postrzeganie kobiet, płci czy ciała. Pisze też o tym, jak polszczyzna radzi sobie z opisywaniem seksualności, zwłaszcza kobiecej, czy niebinarności. A co więcej, autorka nie boi się zajrzeć w najciemniejsze zakamarki internetu, czyli do manosfery, w której redpillowcy rozprawiają o tym, jak feministki represjonują białych mężczyzn.
Martyna F. Zachorska nieraz usłyszała, że jest dziunią z Instagrama, ale mimo to nie przestaje edukować w sieci, codziennie serwując solidną dawkę wiedzy o języku. Prywatnie pasjonatka sztuki iluzji, sama jednak nie nabiera się na retoryczne sztuczki. Lubi przełamywać lingwistyczne schematy i nie poddaje się stereotypom. Jej książka może rozpocząć w twojej głowie (i w twoim języku) prawdziwą rewolucję!