Można się zastanawiać nad kwestią budzącą największe wątpliwości, a mianowicie nad sensem poezji - czy to lingwistycznej, czy konkretnej - której istota sprowadza się do mniej lub bardziej świadomej refleksji na temat języka: owych gier i zabaw językowych, których efektem jest skupienie na znaczeniu słów i językowych struktur. Dla wielu komentatorów ten rodzaj twórczości daleki jest od podnoszenia istotnych spraw egzystencjalnych i sprowadza się do dziwacznych właśnie i błahych, jeśli nie wprost krotochwilnych igraszek. Rzecz w tym, że refleksja dotycząca języka dotyczy zarazem człowieka i jego kondycji - przede wszystkim poznawczej, nierzadko jednak też moralnej czy społecznej: żyjemy w języku, relacje między nami są przede wszystkim - choć nie jedynie [...] relacjami językowymi\".
Leszek Szaruga \"Znaki przesilenia\"