Książka Piotra Napierały ma ambicję wypełnienia tej luki.
Jako oświeceniowy myśliciel Kościuszko nawoływał do budowy nowego świata, wolnego od opresji i ucisku, zwłaszcza zaś od dominacji Kościoła katolickiego, uważał bowiem, że \"księża będą zawsze wykorzystywać ciemnotę i przesądy ludu, że będą posługiwać się religią jak maską, pod którą kryje się obłuda i zbrodniczość ich poczynań, (...) a w ich podstawowym interesie leży mamienie ludu kłamstwami, strachem przed piekłem, dziwacznymi dogmatami oraz abstrakcyjnymi i niezrozumiałymi ideami teologicznymi\".