Kiedy 17-letni Henryk VIII obejmował tron, miał opinię bon vivanta -mężczyzny, który umie i lubi używać życia. Interesowały go przede wszystkim polowania i dziewczyny - tym pasjom pozostał wierny do śmierci. Zawsze otaczały go piękne kobiety, które prześcigały się w intrygach i podstępach, by zająć miejsce u jego boku. Król ochoczo uczestniczył w miłosnych gierkach, starając się zręcznie dzielić czas między żony i kochanki.