Bohaterka powieści - pod wpływem impulsu - zapisuje się do klubu spadochronowego. Chce zaimponować chłopakowi, na którym jej zależy. Szybko jednak się przekonuje, że spadochroniarstwo nie polega na marzycielskim bujaniu w obłokach. Wymaga wiedzy, dyscypliny i wielkiego zaangażowania.
Przynosi radość i satysfakcję, ale czasem też i łzy.
"Nieważne, jaki sport uprawiasz" - głosi motto powieści - "ważne, co na tym zyska twoje serce".